Policjanci ruchu drogowego nie mogli wyjść ze zdziwienia, gdy zatrzymali osobowego busa. W środku mężczyzna przewoził swoje dzieci bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Skończyło się na ukaraniu mandatem.
Mieszkaniec powiatu słupskiego został zatrzymany do kontroli przez patrol drogówki. Jak się okazało, mężczyzna przewoził w kabinie dwoje swoich dzieci w wieku 4 i 5 lat. Dziewczynka siedziała na drewnianych deskach położonych na siedzenie pasażera, a chłopiec jechał „na stojąco”.
– Spotkanie z policjantami zakończyło się dla ojca dzieci mandatem w wysokości 300 złotych i 10 punktami karnymi. Funkcjonariusze uświadomili kierowcę, jak tragicznie mogłoby się zakończyć takie przewożenie dzieci w chwili jakiegokolwiek niebezpieczeństwa na drodze – informuje mł. asp. Amadeusz Galus, oficer prasowy słupskiej policji.
Policja przypomina
Mundurowi podkreślają, że zapinanie pasów bezpieczeństwa przez wszystkich podróżujących pojazdami jest jedną z najskuteczniejszych metod ochrony życia i zdrowia podczas wypadków drogowych. Ich używanie znacząco zmniejsza ryzyko odniesienia ciężkich obrażeń, a nawet śmierci.
– Podobnie prawidłowo dobrany i odpowiednio zamontowany fotelik chroni najmłodszych pasażerów nie tylko w chwili zdarzenia drogowego, ale nawet podczas gwałtownego hamowania – mówi mł. asp. Amadeusz Galus.
Jakie grożą mandaty?
Za niekorzystanie z obowiązkowych pasów bezpieczeństwa grozi mandat karny w wysokości 100 złotych i 5 punktów karnych. W przypadku dzieci jest to 300 złotych mandatu dla kierowcy i 5 punktów karnych.
Źródło: KMP w Słupsku








gdzie on ma rozum ?