Przy budynku przy ul. Czołgistów 1 w Lęborku doszło do awarii kanalizacyjnej i podmycia płyt chodnikowych. O sprawie poinformowała radna miejska Nikola Pobłocka, która zwróciła się z prośbą do burmistrza Jarosława Litwina o natychmiastową interwencję.
Radna Nikola Pobłocka w interpelacji do burmistrza przekazała, że w wyniku wybicia studzienki kanalizacyjnej doszło do zalania chodnika oraz przeniknięcia nieczystości pod jego nawierzchnię.
– Sytuacja jest krytyczna z kilku powodów – podkreśla radna Nikola Pobłocka. – Bezpieczeństwo dzieci: bezpośrednio naprzeciwko miejsca awarii znajduje się przedszkole. Codziennie przechodzą tamtędy dziesiątki dzieci, które są narażone na kontakt z bakteriami i odrażającym zapachem. Stan krytyczny: płyty chodnikowe są podmyte. Przy każdym kroku ruszają się, a spod ich spodu chlapie zanieczyszczona woda. Stwarza to realne ryzyko upadku oraz bezpośredniego kontaktu z fekaliami – dodaje radna.
Radna zaapelowała do burmistrza Jarosława Litwina o niezwłoczne przeprowadzenie profesjonalnej dezynsekcji skażonego terenu oraz pełną naprawę podbudowy i nawierzchni chodnika, aby przywrócić go do stanu bezpiecznej używalności.
– Obecny stan sanitarny i techniczny w tak wrażliwym punkcie miasta – tuż obok placówki oświatowej – jest nieakceptowany. Pozostawienie ruchomych płyt, pod którymi zalegają nieczystości, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców Lęborka, a w szczególności najmłodszych – uzasadnia radna Nikola Pobłocka.













No faktycznie sytuacja krytyczna hahaha proponuje bezradnej przejść się po mieście! Może zauważy sytuację makabryczne hahaha
Wzioł łopatę i naprawił?