Blisko 10 milionów złotych wynosi łączny dług lokatorów mieszkań komunalnych w Lęborku. Rekordzista nie płaci już od 24 lat i mimo to nadal zajmuje miejski lokal!
Z danych udostępnionych przez miejskich urzędników wynika, że na koniec 2025 roku zadłużenie ogółem sięgnęło kwoty 9.610.068,89 zł, z czego należności bieżące to blisko 1,4 mln zł, a kwoty już zasądzone przez sądy przekraczają 8,2 mln zł. Same odsetki wynoszą ponad 4 miliony złotych.
Szczególnie wyróżnia się przypadek jednego najemcy, którego zadłużenie jest rekordowe w skali całego miasta i dorównuje rynkowej wartości mieszkania. Obecnie wynosi już 186.866,42 zł. Kwota ta uzbierała się od listopada 2001 roku. Oznacza to, że płatności za dany lokal nie są regulowane od ponad 24 lat. Co istotne, dłużnik ten nadal jest najemcą lokalu będącego w zasobach miasta. – Mimo przeprowadzenia kilkunastu postępowań egzekucyjnych i uzyskania sądowych nakazów płatniczych, działania komornicze pozostają nieskuteczne ze względu na trudną sytuację materialną lokatora – wyjaśnia Janusz Pomorski, kierownik Referatu Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Lęborku. Wobec rekordzisty miasto trzykrotnie występowało już o eksmisję, uzyskując wyroki sądowe. Jednak zgodnie z przepisami o ochronie praw lokatorów, gmina została zobowiązana do zapewnienia mu lokalu socjalnego. W efekcie, w okresie od 2021 roku do dziś, dłużnik posiadał prawo do kolejno pięciu lokali z zasobów miasta. Obecne przepisy uniemożliwiają eksmisję „na bruk”, gdy najemca ma pod opieką dzieci lub osoby zależne, co sprawia, że mimo gigantycznego długu, wciąż korzysta z mienia komunalnego.
Władze miasta od lat próbują różnych sposobów, by odzyskać od dłużników należności. W pierwszej kolejności są to działania o charakterze polubownym. – Istnieje możliwość odpracowania zadłużenia zasądzonego, zgodnie z obowiązującym zarządzeniem Burmistrza Miasta Lęborka w sprawie umożliwienia spłaty zadłużenia za lokale mieszkalne oraz pomieszczenia tymczasowe osobom będącym w trudnej sytuacji życiowej w formie świadczenia rzeczowego na rzecz Miasta Lębork – tłumaczy Janusz Pomorski. – W minionym roku z tej formy pomocy skorzystało 37 osób, a łączna wartość wykonanych przez nich prac wyniosła 51.453,50 zł.
Gdy najemcy nie chcą lub nie mogą skorzystać z tej możliwości miasto podejmuje kroki prawne. Tylko w 2025 r. skierowało do sądu kilkadziesiąt pozwów o zapłatę, co w pięciu przypadkach zakończyło się eksmisjami komorniczymi.





To są jakieś żarty? Jak można dopuścić do zadłużenia na taką kwotę?!
Naprawdę? Takie rzeczy 24 lata za darmo mieszka !!! szkodnik i cwaniak ! i miasto nic nie robi ?! Kuźwa mać !!!