Śledztwo dotyczące korupcji w Słowińskim Parku Narodowym przyniosło kolejne ustalenia. Prokuratura Okręgowa w Słupsku przedstawiła pracownikowi służby parku kilka poważnych zarzutów. Sprawa dotyczy między innymi obietnicy korzyści majątkowej, przekroczenia uprawnień, przywłaszczenia oraz nielegalnego posiadania broni palnej.
Z ustaleń śledztwa wynika, że pracownik służby Słowińskiego Parku Narodowego miał obiecać dyrektorowi parku korzyść majątkową w postaci prawa własności dwóch działek budowlanych. W zamian miało dojść do naruszenia przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego oraz korzystnych zmian warunków zabudowy.
Kolejny wątek sprawy dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Bez wiedzy i zgody dyrektora podejrzany miał wielokrotnie udostępniać przydzielony mu lokal służbowy osobom trzecim jako miejsce noclegowe. W ten sposób miał przywłaszczyć powierzone mu prawo majątkowe do dysponowania lokalem i pobierać nienależne opłaty za noclegi. Łączna wartość uzyskanych w ten sposób środków wyniosła co najmniej 20 tys. zł.
Podczas przeszukania miejsca zamieszkania podejrzanego zabezpieczono również broń hukową przerobioną na broń palną w postaci pistoletu. Mężczyzna miał posiadać ją nielegalnie.
Do zatrzymania doszło pod koniec września 2026 roku na terenie województwa pomorskiego. Funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku zatrzymali mężczyznę, który następnie został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Prokurator przedstawił mu zarzuty podejrzenia korupcji, nielegalnego posiadania broni palnej, przywłaszczenia, przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, a także działania na szkodę interesu publicznego.
Podczas przesłuchania w prokuraturze podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Odmówił również składania wyjaśnień.
Mężczyzna został objęty dozorem Policji i zawieszony w czynnościach służbowych. Za popełnienie zarzucanych mu przestępstw grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.





