reklama
reklama
Aktualności Kultura

Mieczysław Stryjewski. Nestor lęborskiej poezji 

Mieczysław Stryjewski. Nestor lęborskiej poezji 

Listopad to tradycyjna data finału Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Mieczysława Stryjewskiego. Rozstrzygnięcie tegorocznej 37. edycji konkursu i uroczystość wręczenia nagród odbędzie się 25 listopada 2022 r. o godz. 17.00 w Lęborskim Centrum Kultury „Fregata”. Prace konkursowe trafiły już do jurorów – prof. Kazimierza Nowosielskiego, Wojciecha Borosa, Małgorzaty Borzyszkowskiej, Daniela Odiji i Jerzego Stachurskiego. W tym roku przysłano na konkurs 184 prace (93 proza, 91 poezja). Pisali także lęborczanie.

reklama

Z okazji konkursu przypominamy sylwetkę poety z Lęborka (na zdjęciu). Ma on w naszym mieście swoją ulicę i dom przy Stryjewskiego 52. Mieszkał tam przez 27 lat w latach 1945-1972. Mieczysław Stryjewski urodził się 12 lutego 1918 roku w Tarnopolu, w rodzinie urzędnika skarbowego. Dotknięty chorobą Parkinsona od dzieciństwa skazany był na wózek inwalidzki. Nie uczęszczał do szkół, nie mógł utrzymywać częstych kontaktów ze światem. Rodzice nauczyli go czytać i pisać. Odkrył w sobie zdolności poetyckie i zaczął pisać wiersze. W 1945 roku rodzice musieli opuścić Tarnopol i osiedlili się w Lęborku.

Ojciec pisarza Antoni był urzędnikiem skarbowym, zmarł cztery lata po przyjeździe do Lęborka. Chorym synem (od dzieciństwa cierpiał na chorobę Parkinsona) opiekowała się matka Karolina Olga, borykająca się z wieloma kłopotami, a mimo to zawsze uśmiechnięta i życzliwa do ludzi. Starsi mieszkańcy Lęborka mogą pamiętać jeszcze tę drobną kobietę, która na ulicach miasta pchała wózek inwalidzki z chorym synem.

Jak u większości lęborskich rodzin tak i u Stryjewskich sytuacja finansowa nie była najlepsza. Ratunkiem dla rodziny były okazyjne zapomogi ze Związku Literatów Polskich, które „załatwiała” gdańska pisarka Stanisława Fleszerowa-Muskat.

Ówczesne władze Lęborka nie wykazywały zainteresowania twórczością literacką Mieczysława Stryjewskiego, gdyż ta wolna była od socjalistycznego patosu. Stryjewskiego znało tylko niewielkie grono lęborskich poetów m.in. Andrzej Wojciech Guzek, Witold Gauza i jego najbliżsi sąsiedzi jak rodzina Krystyny Widerskiej.

W Lęborku Stryjewski spędził 27 lat swojego życia (1945–1972). W 1972 roku, po śmierci matki, Stryjewski dzięki staraniom pisarki Stanisławy Fleszarowej – Muskat, został umieszczony w Domu Pomocy Społecznej w Wejherowie, a następnie w Państwowym Domu Rencistów w Toruniu. Zmarł 21 lutego 1984 roku, w wieku 66 lat. Pozostawił po sobie bogatą spuściznę literacką.

Debiutował w 1937 roku w lubelskiej „Kamenie”. Publikował wiersze na łamach miesięcznika „Litery”. Przez wiele lat utrzymywał współpracę z Polskim Radio, z redakcjami m. in. „Dziennika Bałtyckiego” i „Słowa Powszechnego”. Jego utwory pojawiły się w publikacjach zbiorowych: ”Księga wyzwolenia” (antologia, wyd. MON, Warszawa 1948), „W każdej chwili wybierać muszę” (antologia, PAX, Warszawa 1953), „Poeci pomorscy I” (almanach, Wydawnictwo Morskie, Gdynia 1962), „Poeci pomorscy II” (almanach, Wydawnictwo Morskie, Gdynia 1964). W 1975 roku ukazał się jego debiutancki tomik poezji „Białe panny” (Wydawnictwo Morskie, Gdańsk). W 1983 roku wydano „Ponad milczeniem” (Toruńskie Towarzystwo Kultury, Toruń), a w 2005 roku ukazał się tomik nieznanych utworów „Z brulionu” (Miejska Biblioteka Publiczna, Lębork).

W 1953 roku Mieczysław Stryjewski został przyjęty w poczet członków Związku Literatów Polskich, czyli „oficjalnie” uznano go za pisarza. Początkowo należał do oddziału gdańskiego, a następnie do toruńskiego. W latach 60. był animatorem twórczych poczynań nieformalnej grupy miejscowych poetów: Andrzeja Wojciecha Guzka, Witolda Gauzy i Janusza Króla. Był też członkiem koszalińskiej grupy literackiej „Meduza”, ale ze względu na stan zdrowia rzadko się z jej członkami kontaktował. Od władz gdańskich poeta otrzymał medal za działalność literacką – „Zasłużony dla Ziemi Gdańskiej”.

Mieczysław Stryjewski był człowiekiem niezwykłym, niezwykła była też jego twórczość. Swoje utwory pisał ołówkiem w zeszycie, gdyż z powodu choroby nie mógł pisać na maszynie. Starał się zachować optymizm, otwartość na świat i na drugiego człowieka. Jego poezja rodziła się w sercu, poeta ją tylko zapisywał. Dlatego nie można jej porównywać do poezji dawnej ani też współczesnej – powstawała poza wszelkimi szkołami i prądami poetyckimi. Byłoby absurdem doszukiwać się w niej wpływów innych poetyk czy kontaktów z innymi twórcami. Jest to poezja człowieka, który przeciwstawił się losowi, który nie mogąc budować domów lub pracować na roli, dał z siebie to, co mógł – swoje duchowe możliwości. Związki z ojczyzną, swoim miastem, ludźmi, którzy przychodzili mu z pomocą dawały poecie siłę do coraz dojrzalszej twórczości.

O Mieczysławie Stryjewskim i jego twórczości – „przyciszonej do szeptu, obejmującej te sfery uczucia i wyobraźni, w których mieszczą się wartości nadrzędne – sprawy moralne będące miarą i wyrazem godności ludzkiej” pisali m.in. Wiesław Krzysztofiak, Barbara Nowak, Stefan Melkowski.

Od 1985 roku w Lęborku organizowany jest Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Mieczysława Stryjewskiego. Konkurs obejmuje dwie kategorie: poezję i prozę.

Źródło: Miejska Biblioteka Publiczna w Lęborku

Odpowiedz

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *