reklama
Aktualności

Zastraszył i ukradł słuchawki na ulicy. Teraz grozi mu 12 lat więzienia

Zastraszył i ukradł słuchawki na ulicy. Teraz grozi mu 12 lat więzienia

Kryminalni zatrzymali 20-latka, który szarpiąc i grożąc pobiciem 17-letniemu lęborczaninowi, ukradł mu słuchawki. Podejrzany o rozbój usłyszał już zarzuty, a prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Za rozbój grozi kara nawet 12 lat pozbawienia wolności.

W ubiegłą środę wieczorem w Lęborku 17-letni chłopak został zaczepiony przez niewiele starszego od siebie mężczyznę. Pokrzywdzony miał w uszach markowe słuchawki, którymi zainteresował się 20-letni sprawca. W pewnym momencie 20-latek zaczął popychać i szarpać chłopaka. Groził mu pobiciem zabierając mu jednocześnie słuchawki, z którymi uciekł. Poinformowani o tym zdarzeniu kryminalni szybko ustalili kim jest sprawca i przeszukując jego mieszkanie znaleźli przedmiot kradzieży o wartości 700 złotych. 20-latek został zatrzymany. Na podstawie zgromadzonych dowodów śledczy przedstawili mu zarzuty rozboju.

reklama

Prokurator przychylił się do wniosku policjantów o zastosowanie wobec niego środków zapobiegawczych. 20-latek ma zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny. Wkrótce odpowie za rozbój przed sądem. Przestępstwo rozboju jest zagrożone karą nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Komentarze