reklama
Aktualności

Oświadczenie i odejście. Trzęsienie ziemi w lęborskim PIS-ie

Oświadczenie i odejście. Trzęsienie ziemi w lęborskim PIS-ie

Gorąco w lokalnych strukturach Prawa i Sprawiedliwości. Radny Miejski Zbigniew Rudyk opuścił klub radnych PIS w Radzie Miejskiej i postanowił zostać radnym niezależnym. Swoim kolegom z partii zarzuca zbytnią układowość i współpracę z m.in. związanym z Platformą Obywatelską burmistrzem Namyślakiem. W tle jest koalicja w powiecie, gdzie razem i zgodnie rządzą członkowie PO i PiS.

Radny Rudyk zarzuca swoim kolegom i koleżankom z partii obejmowanie posad w radach nadzorczych miejskich spółek i tym samym uzależnianie się od burmistrza z którymi jak mówił na sesji Rady Miejskiej zbyt często stają do zdjęć… Swój powrót na łono klubu radnych warunkuje zmianami personalnymi w lokalnych władzach partii co może nastąpić wkrótce w związku z wewnątrzpartyjnymi wyborami. Szefem Prawa i Sprawiedliwości w Lęborku jest Krzysztof Wetta, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 w Lęborku i… podwładny burmistrza Namyślaka.

reklama

„Chciałem zakomunikować, że dziś podjąłem decyzję, że zawieszam swoją działalność w klubie Prawa i Sprawiedliwości. Od dzisiaj w klubie ostało trzech radnych a ja będę teraz głosował jako radny niezależny. Dla ciekawskich powiem tak. Pan burmistrz jest znakomitym politykiem i może proponować komukolwiek cokolwiek chce. Moi koledzy nie muszą, nie powinni przyjmować tego co pan burmistrz im proponuje. Przyjmują jednak wszystko i teraz ja nie wiem czy jestem jeszcze w pisie czy już w platformie. Dlatego zawieszam swoją działalność, mam nadzieję, że do odwołania a to odwołanie może być już niedługo dlatego, że idą u nas wybory, jak zmieni się władza u nas to ja wrócę do klubu” – mówił z mównicy podczas sesji rady Zbigniew Rudyk.  

Co ciekawe zyskał on mocne poparcie u szeregowych członków partii. Związany z konserwatywnym skrzydłem partii Zbigniew Rudyk często podważał przywództwo lokalnych działaczy i sugerował twardy, bezkompromisowy kurs na samorządowej scenie politycznej. Manifestacyjne odejście jest kolejną odsłoną sporu. Klub radnych Prawa i sprawiedliwości tworzą teraz Łukasz Kuriata, Jarosław Walaszkowski i Leszek Leciejewski.

Komentarze