reklama
Sport

Maszerują wzdłuż Wisły, by wspomóc budowę lęborskiego hospicjum

Maszerują wzdłuż Wisły, by wspomóc budowę lęborskiego hospicjum

Rok temu jadąc rowerami dookoła Polski uzbierali ponad 15 tys. zł na budowę lęborskiego hospicjum. Teraz maszerują od źródeł Wisły, aby wesprzeć szczytny cel.

Facebookową grupę „Sportowe Dziki” tworzą kpr. Robert Kujawski, szer. Michał Niemczycki żołnierze służący w 1. Lęborskim Batalionie Zmechanizowanym oraz por. Piotr Okrój ze słupskiego 73 batalionu lekkiej piechoty 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Żołnierze podjęli się niecodziennej inicjatywy, która ma na celu wsparcie Fundacji Lęborskie Hospicjum Stacjonarne w budowie hospicjum w Pogorzelicach. Żołnierze z Pomorza postanowili wyruszyć w pieszą podróż wzdłuż Wisły. Swój marsz rozpoczęli 26 czerwca od źródła największej polskiej rzeki. Dziennie planują pokonywać ok 50 km i, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, zakończą pochód 16 lipca u ujścia Wisły.

reklama

Żołnierze zapraszają chętnych, którzy chcą dołączyć do nich podczas marszu na którymś z odcinków wyprawy.

28 czerwca to odcinek rozpoczynający się w Broszkowicach w Małopolsce. Kolejne etapy podróży to: 29.06 – WOŁOWICE (przechodzimy przez Karków), 30.06 – GROBLA, 01.07 – SIEDLISKA, 02.07 – GACE SŁUPIECKIE, 03.07 – TARNOBRZEG (przechodzimy przez Sandomierz), 04.07 – ANNOPOL, 05.07 – ZARUDKI (przechodzimy przez Puławy), 06.07 – DĘBLIN, 07.07 – WILGA, 08.07 – ZAWADY (przechodzimy przez Warszawę), 09.07 – NOWY KAZUN, 10.07 – DRWAŁY (przechodzimy przez Płock), 11.07 – SOCZEWKA, 12.07 – WŁOCŁAWEK (przechodzimy przez Ciechocinek), 13.07 – TORUŃ (STAWKI) (przechodzimy przez Bydgoszcz),14.07 – STRZELCE GÓRNE (przechodzimy przez Chełmno), 15.07 – PIENKI KRÓLEWSKIE, 16.07 – startujemy z miejscowości GNIEW i kończymy tego dnia u UJŚCIA WISŁY !

Na zakończenie podróży czeka żołnierzy najdłuższy dystans do pokonania – około 65km.

Marszowi żołnierzy towarzyszy zrzutka na budowę hospicjum, którą można wesprzeć pod adresem: https://zrzutka.pl/budujemyhospicjum/s/sportowedziki.

Zdjęcia: Sportowe Dziki/Facebook

Komentarze