Nowa S6 miała ułatwić podróżowanie i pomóc w rozwoju regionu. Tymczasem mieszkańcy i przedsiębiorcy z okolic dawnej krajowej szóstki zwracają uwagę na problemy z oznakowaniem oraz objazdami. Lokalna Organizacja Turystyczna „Ziemia Lęborska – Łeba” zebrała 315 podpisów pod petycją w tej sprawie.
Lokalna Organizacja Turystyczna podkreśla, że problem dotyczy całej podróży – od zjazdu z S6, przez dawną DK6 i drogi lokalne, aż do konkretnego celu. Okazuje się, że po wybudowaniu nowej trasy, nawigacja podaje, że stara trasa jest zamknięta. Prowadzi kierowców przez manowce. Stanowi to szczególne utrudnienie dla mieszkańców, turystów oraz lokalnych firm. Część z nich już ograniczyła działalność z braku klientów, którzy nie mogą o nich trafić. Wzdłuż tej drogi znajdują się między innymi obiekty w Poganicach i Starej Dąbrowie, Zajazd Leśny Staw, Pałac pod Bocianim Gniazdem i Stajnia Pałac Runowo, Pałac Grąbkowo, Pałac Godętowo, Betlejem pod Lęborkiem, stacja paliw w Mostach, Zajazd Krywań oraz wiele innych miejsc. Mieszkańcy apelują o zamontowanie szczegółowego oznakowania oraz poprawę nawigacji.





– Zebranie 315 podpisów w tak krótkim czasie pokazuje, że nie jest to problem jednego przedsiębiorcy ani jednej miejscowości. Petycję podpisują mieszkańcy, przedsiębiorcy i osoby korzystające z tej drogi, a zbiórka nadal trwa. Chodzi przede wszystkim o podstawową sprawę: bezpieczny, czytelny i możliwie prosty dojazd do miejscowości, domów, firm, obiektów noclegowych oraz atrakcji turystycznych położonych przy dawnej drodze krajowej nr 6. – mówi Jakub Rutkiewicz, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej „Ziemia Lęborska – Łeba”.
Urząd Marszałkowski wyjaśnia, że za oznakowanie odpowiadają różne organy, zależnie od kategorii drogi. Po otrzymaniu projektu czasowej organizacji ruchu przeprowadzono kontrolę w terenie.
– Po otrzymaniu projektu organizacji ruchu dotyczącego oznakowania prac związanych z zamknięciem drogi gminnej i prowadzonymi pracami na linii kolejowej nr 202 dokonano wizji w terenie. Wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono zgodność oznakowania na drodze wojewódzkiej, byłej drodze krajowej nr 6, z otrzymanym projektem. – informuje Piotr Skrabuński, Zastępca Dyrektora Departamentu Infrastruktury.
Marszałek odpowiada za drogi wojewódzkie, natomiast za drogi niższych kategorii odpowiada Starosta. Oznakowanie objazdów na tych drogach nie należy więc do kompetencji Marszałka.
GDDKiA sprawdziła oznakowanie kierunkowe na nowo oddanej S6. Dyrekcja zapewnia, że zostało ono zweryfikowane pod kątem przepisów, zatwierdzonej organizacji ruchu i funkcjonalności. Uwagi kierowców doprowadziły jednak do decyzji o zmianach.
– W wyniku przeprowadzonych analiz, a także w związku ze zgłaszanymi przez użytkowników uwagami, podjęto decyzję o korekcie treści części tablic drogowych. W pierwszym etapie zmiany obejmą węzły Redzikowo i Bożepole Wielkie i będą dotyczyły wskazania kierunku Lębork przebiegiem dawnej drogi krajowej nr 6, obecnie drogi wojewódzkiej nr 468. Ich realizację przewiduje się na przełomie III i IV kwartału 2026 r. – informuje Karol Markowski, Dyrektor Oddziału GDDKiA w Gdańsku.
W rejonie inwestycji nadal trwają prace wykończeniowe, dlatego możliwe są czasowe zmiany w organizacji ruchu. GDDKiA zaznacza, że aktualizacja danych w systemach nawigacyjnych, w tym Google Maps, pozostaje poza jej kompetencjami.
Organizacja turystyczna pozytywnie ocenia zapowiedź korekty części tablic na węzłach Redzikowo i Bożepole Wielkie. Jednocześnie chce szerszego rozwiązania. Wskazuje, że dawna szóstka może być także trasą turystyczną i rowerową, przy której znajdują się między innymi zajazdy, restauracje, hotele, pałace, stajnie i inne atrakcje.
– W pierwszej kolejności musimy uporządkować dojazdy dla mieszkańców, turystów, klientów lokalnych firm, dostawców, autokarów szkolnych i służb. Dopiero na tym fundamencie możemy rozwijać turystyczny potencjał tej drogi. Dawna szóstka nie musi stać się zapomnianą trasą po uruchomieniu S6. Może być spokojniejszą arterią turystyczną i rowerową, łączącą zajazdy, restauracje, hotele, pałace, stajnie, zabytki, lokalnych producentów oraz interesujące miejscowości między Słupskiem a Lęborkiem – mówi Jakub Rutkiewicz.
Do tematu będziemy wracać.






Dobre nawigacje dają radę. Polecam NaviExpert