Lębork24

Wiadomości > Wydarzenia > Nie bagatelizuj tego, że...

Nie bagatelizuj tego, że twoje dziecko stresuje się szkołą

wyświetlony 714 razy
Change text size Save as PDF RSS

Rok szkolny rozpoczął się już na dobre. Czy wszyscy uczniowie radzą sobie w powakacyjnej rzeczywistości? Niestety nie. W przypadku wielu dzieci szkoła – z różnych powodów – wiąże się z dużym stresem, który może mieć bardzo niekorzystny wpływ nie tylko na ich naukę, ale na cały dalszy rozwój. Co powinno zaniepokoić rodziców?

Kiedy dziecko ma jakieś trudności, często wyraźnie zmienia się jego zachowanie, np. staje się niegrzeczne. Ważne, aby dorośli potrafili to odpowiednio zinterpretować – rozpoznać, że dziecko nie radzi sobie z jakimś problemem. Czasami stres powoduje także objawy psychosomatyczne, m.in. wymioty czy bóle brzucha. W ten sposób ciało dziecka daje znać, że nie wszystko jest tak, jak być powinno.

Szkoła może wywoływać u dziecka stres z różnych przyczyn. „Dla niektórych dzieci będą to relacje z rówieśnikami. Dla innych – oczekiwania i działania dorosłych. Jeszcze inne dzieci będą odczuwać stres z powodu hałasu, który jest w szkole, tłoku, wczesnego wstawania czy też konieczności siedzenia w ławce i małej możliwości zaspokojenia swojej potrzeby ruchu” – mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Agnieszka Stein, psycholog dla rodziców w Bliskim Miejscu. Wszystko zależy od osoby.

Oczywiście samo pojawienie się stresu nie oznacza jeszcze, że dzieje się coś złego. To normalne, że czasami są jakieś napięcia nerwowe. Problem jest wtedy, kiedy dziecko sobie ze stresującą sytuacją nie radzi. Rodzice nie powinni przechodzić nad tym do porządku dziennego z założeniem, że każdy musi w życiu czegoś takiego doświadczyć – być może dziecko potrzebuje pomocy.

www.infowire.pl

9 komentarzy:
irma pisze:
15:21 21.09.2017 r.

Co za bzdury. Nie mam tu na myśli samej treści wypowiadanych przez psychologa, ale umieszczenie w kontekście tego wydarzenia. Stres po 2 tygodniach? Szkoła się jeszcze nie rozpędziła. A wy w ten sposób wskazujecie palcem na stres w szkole. Może więc dołożyć artykuły na temat przyczyn w rodzinie, zaburzeniach psychicznych, dopalaczach, sektach czy innych tematach. Skoro nie wiadomo co było przyczyną to gdybanie jest nie na miejscu, zwłaszcza, że można zrobić nastolatkowi jeszcze większą krzywdę stygmatyzujac go. Słyszeliście może o samobójstwach nasladowczych? Jak nie to sobie doczytajcie. I przestańcie się słabo bronić bo czytać hadko.

agnieszka pisze:
15:36 21.09.2017 r.

dziękuje Pani za ten komentarz.

abc pisze:
20:58 21.09.2017 r.

irma, gdzie ty znalazłaś informację, że powodem zdarzenia w NWL był stres u dziecka - autor to napisał? A może już sobie coś nad interpretujesz, że skoro tekst dzisiaj o stresie u dzieci w szkole, to w NWL też musiał być stres u dziecka. Dobrze, że redaktor nie zamieścił tekstu o molestowaniu seksualnym, bo idąc twoim tokiem myślenia, na pewno to musiałoby być powodem, że dziecko ma problemy.
Widzę jednak, że Ty masz jakąś teorię, która według ciebie jest tą najsłuszniejszą. Skoro sama nie wiesz co było, to co wyskakujesz z takimi teoriami, że już to było samobójstwo naśladowcze. Teraz tylko czekać na plagę kolejnych samobójstw hehehe
Przestań być mądrzejsza od innych

Irma pisze:
21:36 21.09.2017 r.

"Wczoraj zamieściłem materiał o próbie samobójczej ucznia szkoły podstawowej. Materiał ten wzbudził u Państwa spore emocji, łącznie z zapytaniami, czy o takich sytuacjach powinno pisać się publicznie.
Materiał ten miał uczulić czytelników na pewne sytuacje zachodzące w szkołach. Dlatego też dzisiaj zamieszczam tekst, w którym na temat problemów dzieci w szkołach wypowiada się psycholog."

Odniosłam się do wstępu, który pojawił się na FB. Jak inaczej mogę więc to interpretować? I skąd przekonanie, że uważam to za próbę naśladowczą. Sugeruję, hehehe, że takie artykuliki mogą właśnie wywołać podobnie niemądre zachowania.

abc pisze:
22:53 21.09.2017 r.

Nie wiem, nie widziałem tego tekstu na fejsie. Jednak nawet po tym co skopiowałaś, nadal nie widzę nigdzie, aby redaktor sugerował, że te problemy dziecka wynikały ze stresu w szkole. Czytaj ze zrozumieniem "Materiał ten miał uczulić czytelników na pewne sytuacje zachodzące w szkołach." Skąd wysnułaś, że redaktorowi chodzi o stres. Nad interpretujesz (albo po prostu się czepiasz) pewne rzeczy, dlatego dobrze, że nie wstawiono tekstu o molestowaniu.seksualnym.

Irma pisze:
23:48 21.09.2017 r.

Abc, jesteśmy już na "ty", coś mi umknęło? A poza ty nie nadinterpretuje. To autor próbuje dopisywać teraz historię i nieco się wybili po fali krytyki, która wczoraj na niego spadła. Szukał sensacji i "klikalnosci" bo temat chwytliwy i sam sobie dopisywać jakieś teoryjki i nie sprawdzone informacje. Teraz obudowie to dołączając jakiś psychologiczny bryk o stresie w szkole. Przecież to widać, pan tego nie widzi? Jego teoria jest tak samo uprawniona jak każda inna. Na najłatwiejszy, bo przecież na którym nie lubi przyznać się sam przed sobą, że czegoś nie dostrzegł w zachowaniu własnego dziecka, że się gdzieś pogubić. I dlatego komentarze powinny były być wyłączone, by fałszywie nie oskarżać kolegów, nauczycieli czy rodziców. Bo najłatwiej ferowac wyroki i przy okazji leczyć własne kompleksy.a to, że robi się przy tym dodatkową krzywdę, ma się to w nosie, prawda, drogi panie, z którym nie pamiętam kiedy przeszłam na Ty.

Irma pisze:
23:51 21.09.2017 r.

Przepraszam za błędy, komórka robi co chce z tekstem.

Teresa mama ucznia pisze:
11:07 24.09.2017 r.

A kto uczniowi udzielil1pomocy

maja pisze:
13:31 25.09.2017 r.

a jak Pani myśli? na co Pani stawia? Bo ja na fachowców,
a zresztą jakie to ma znaczenie, ważne , że ostatecznie jest ok


strony www Lębork
Salon Komputerowy Lębork, ul. Staromiejska 29 - Zamawiaj na www.alsen.pl i odbierz w sklepie bez kosztów transportu - Prowadzimy profesjonalny serwis laptopów, komputerów, telefonów, drukarek oraz regenerację tuszy i tonerów - Kasy fiskalne SPRAWDŹ - Przesyłki kurierskie. Najniższe ceny.