Lębork24

Wiadomości > Wydarzenia > Białe żagle na jeziorze

Białe żagle na jeziorze

wyświetlony 738 razy
Change text size Save as PDF RSS

Widok białych żagli na Jeziorze Lubowidzki mógłby zachęcić do uprawiania żeglarstwa, gdyby był skutecznie promowany nie tylko przez żeglarzy. Ich poczynania w Klubie Wodnym nad jeziorem promują się same przez się. Warto, by w zachęcanie do żeglarstwa włączyły się szkoły. Szczęśliwie wspiera żeglarzy Urząd Miasta, odkąd przejął w ub. roku stanicę wodną w Lubowidzu.

Wprawdzie sezon żeglarski rozpoczął się w klubie w maju, ale regaty zwykle go otwierające miały miejsce w minioną sobotę. Tragiczny kataklizm, który dotknął Pomorze, też przyczynił się do przesunięcia terminu, bo rozpędził łodzie po jeziorze i wymagały potem sporo pracy, by wróciły do stanu używalności.

W regatach firm lęborskich o puchar burmistrza miasta wzięło udział pięć załóg omeg: Aldona Chroł, Olimpia Balcerowska i Andrzej Dudek ze sternikiem Mirosławem Mrugasiewiczem, Łukasz Formela i Łukasz Ławniczak ze sternikiem Danielem Żukiem, sternik Dariusz Pobrucki z załogą: Marcinem Zajkowskim i Piotrem Występkiem, Michał Pobrucki – sternik z załogą: Malwina Piotrowską i Tadeuszem Szkudlarkiem oraz sternik Igor Piotrowski z załogą: Zuzanną Piotrowską i Markiem Piotrowskim.

Start o 11.15 odbył się bez jednej łódki, która pechowo w momencie stawiania żagli miała awarię: zerwał się fał foka. Sternik Michał Pobrucki z załogą oraz fachową pomocą Marka Woźniakowskiego, instruktora żeglarstwa  mieli przez pól godziny nie lada zagwozdkę. Naprawiony fał nie sprawiał już więcej kłopotów, a łódka w drugim biegu regatowym uplasowała się na pierwszej pozycji. Piątego biegu nie podjęto, ponieważ wiatr zgasł zupełnie. Przed każdym biegiem odbywało się losowanie łódek.

- A to dlatego, że łódki są różnej daty budowy, co się przekłada na ich szybkość i ma to na celu wyrównanie szans dla wszystkich sterników i załóg – wyjaśnia  Jarosław Kozakiewicz, sędzia regat. – Niektóre liczą sobie sporo lat. Robimy to od tego sezonu w związku z zakupem dwóch nowych omeg.

Turystycznie pływały: DZ-a pod skiperem Mariuszem Tarnowskim oraz twister „Załoga FFP” ze skiperem Markiem Woźniakowskim. Wśród chętnych do zasmakowania żeglowania po jeziorze była gromadka dzieci z rodzicami.

Jednym z obserwatorów regat był Marian Kurzydło, wiceburmistrz i sekretarz miasta.

- Fantastycznie, że jest grupa lęborczan-fanatyków żeglarstwa, bo dzięki nim przy naszym małym udziale można kontynuować i kultywować dobre żeglarskie tradycje Lęborka – powiedział. – I dzisiaj możemy zobaczyć obok siebie i tych doświadczonych żeglarzy, i tych młodych adeptów tej sztuki. Miasto jest zainteresowane wspomaganiem i rozwojem tej dyscypliny sportu i rekreacji, a tym samym klubu. Aktualnie włączamy się w remont stanicy, mając od ubiegłego roku podpisane stosowne dokumenty. Jesteśmy zainteresowani dalszą współpracą z władzami klubu, widząc takie zaangażowanie młodych i jeszcze młodszych.

Pan Marian Kurzydło miał przyjemność wręczać w imieniu burmistrza puchar zwycięzcom regat: sternikowi Dariuszowi Pobruckiemu, komandorowi klubu i jego załodze.

Przedtem częstował się wraz z żeglarzami i gośćmi grochówką ufundowaną przez Urząd Miasta. Miasto ufundowało również kiełbasę na ognisko integracyjne.

- Są to regaty firm lęborskich o puchar burmistrza, zorganizowane przez Klub Wodny i Stowarzyszenie Młodzież, Muzyka, Morze na przystani Centrum Sportu i Rekreacji w Lęborku – powiedział Marek Woźniakowski, wicekomandor klubu. – Chcemy aktywizować firmy lęborskie, żeby brały udział w takich żeglarskich wydarzeniach celem popularyzacji żeglarstwa i aktywnego spędzania wolnego czasu. Dodam, że w tym roku firma Farm Frites Poland ufundowała żaglówkę typu omega do regat, a w  zeszłym roku - jacht kabinowy typu twister 780 do szkoleń na patenty żeglarskie. W tym sezonie nasz twister brał udział w programie unijnym ”Otwarte umysły”. Uczestniczyła w nim młodzież lęborskich szkół ponadgimnazjalnych, odbywając rejsy po Zatoce Gdańskiej i Jeziorze Lubowidzkim, zapoznające z żeglarstwem. Zaliczyło je ponad stu uczestników.

Fot. i tekst Iw. Ptasińska

2 komentarzy:
nieżeglarz pisze:
15:50 31.08.2017 r.

Żeglarstwo - czy to nie jest zabawa elitarna dla garstki ludzi?

Ada pisze:
13:47 01.09.2017 r.

Pozwiedzaj porty, gdzie są mariny i zobaczysz, jaka to garstka ludzi. Najlepiej w innych państwach z tradycjami morskimi, jak Szwecja, Anglia, Hiszpania itd. Jak Cię nie stać na podróże, masz dużo mokazji oglądania miejsc wypełnionych jachtami różnej wielkości i różnej wartości na Geografic czy w Internecie. Każdy może zostać żeglarzem, jeśli tylko chce, nawet w późnym wieku można się za to wziąć.


strony www Lębork
Salon Komputerowy Lębork, ul. Staromiejska 29 - Zamawiaj na www.alsen.pl i odbierz w sklepie bez kosztów transportu - Prowadzimy profesjonalny serwis laptopów, komputerów, telefonów, drukarek oraz regenerację tuszy i tonerów - Kasy fiskalne SPRAWDŹ - Przesyłki kurierskie. Najniższe ceny.