Lębork24

Wiadomości > Wydarzenia > Dziura w drodze, a problemów...

Dziura w drodze, a problemów bez liku

wyświetlony 4690 razy
Change text size Save as PDF RSS

Turyści jadący do Łeby a także mieszkańcy powiatu lęborskiego narzekają na utrudnienia spowodowane zarwaniem się jezdni na drodze wojewódzkiej 214 tuż za Nową Wsią Lęborską. Droga my być zrobiona i oddana do użytku, ale dopiero po wakacjach. W międzyczasie wyznaczono objazdy, które sprawiają sporo problemów.

Kierowcy wysyłają do nas zapytanie, dlaczego tak długo zwleka się z remontem 100 metrowego zarwanego odcinka drogi, a co gorsza, dlaczego ma on być remontowany aż przez dwa miesiące?

- Taki remont drogi można zrobić w tydzień, a tymczasem tydzień czasu zastanawiano się co tam robić – mówi znajomy kierowca. – Ruch teraz duży i zamiast uporać się z remontem w kilka dni, to przez cały sezon korki i objazdy. Kto jest za to odpowiedzialny?

Być może kto jest za to odpowiedzialny uda się ustalić na nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu Lęborskiego, która zbierze się w trybie przyśpieszonym w ciągu kilku najbliższych dni. Sytuacja na drogach naszego powiatu zaniepokoiła radnych, którzy chcą znaleźć jak najszybsze rozwiązanie tego problemu.

A co do powiedzenia w tej sprawie na zarządca tej drogi, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku?

- Naprawa tego miejsca wymaga rozbiórki całego nasypu – mówi Włodzimierz Kubiak, zastępca dyrektora Zarządu dróg Wojewódzkich ds. Inwestycji. – Z tym nasypem są problemy już od wielu lat. Po badaniach geotechnicznych okazało się, że problem wynika z przepływu wód gruntowych, które podmywały nasyp. Po ostatnich ulewach nasyp został na tyle podmyty, że część jezdni całkowicie się zapadła.  Jedynym sposobem naprawy jest rozebranie jezdni, ponowne wykonanie nasypu, utwardzenie go i wykonanie nowej nawierzchni na kilkusetmetrowym odcinku drogi.

Jak dodaje dyr. Kubiak w ZDW rozumieją, że sytuacja dla kierowców może być uciążliwa, ale trzeba ten odcinek drogi wyremontować tak, by już więcej nie stwarzał problemów. Od kilku lat w tym miejscu ustawiano znaki ostrzegawcze i wykonywano naprawy nawierzchni, ale to sami kierowcy domagali się wykonania gruntownego remontu.

Tymczasem objazd do Łeby poprowadzono z Nowej Wsi Lęborskiej przez miejscowości Wilkowo i Garczegorze. Objazdem tym mogą poruszać się samochody osobowe o masie nie przekraczającej 3,5 tony. Gdyby to był powiedzmy 1-2 km odcinek drogi, to może i zdałoby to egzamin, ale zakaz obowiązuje od drogi na Kębłowo aż do Garczegorza, czyli na ponad 6 km. odcinku. Rolnicy z Wilkowa i Garczegorza zastanawiają się, jak mają wyjechać swoimi maszynami na pola.

- Są żniwa i jak ja mam dojechać na pole ciężkimi traktorami, naczepami, kombajnami czy ciężarówkami, drogami na których ustawiono zakaz poruszania się pojazdów do 3,5 tony – mówi rolnik z Garczegorza. – Wyjadę na drogę, zatrzyma mnie policja, dostanę mandat i punkty karne. Czy ktoś pomyślał ustawiając takie znaki?

No w tym przypadku, jak zauważa dyr. Kubiak nie do końca pomyślano o konsekwencji wprowadzenia nowego oznakowania. O problemie rolników z Wilkowa i Garczegorza w Zarządzie Dróg Wojewódzkich dowiedziano się od nas.

- Chcieliśmy dobrze, ale faktycznie nie zauważyliśmy problemu, jaki mogą mieć mieszkańcy tych miejscowości – dodaje Włodzimierz Kubiak. – Postaramy się jakoś zaradzić tej sytuacji, a w międzyczasie liczymy na wyrozumiałość policji, by nie karali rolników, którzy jakoś faktycznie na swoje pola muszą dojechać.

Adam Reszka

51 komentarzy:
Annaiw pisze:
20:14 03.08.2016 r.

To jakiś żart !!! Kompromitacja !!! Takie rzeczy tylko w Polsce !! To co się dzieje na tej drodze przerasta najśmielsze oczekiwania !!! To trzeba nagłośnić w jakiejś "uwadze" itd !!

Dudi pisze:
20:18 03.08.2016 r.

A na objezdzie przez wilkowo kierowcy rozwalaja swoje samochody... Tamta droga też woła o pomste...

sara pisze:
17:08 04.08.2016 r.

wszystkie drogi są straszne nie tylko tamta

grzesiu pisze:
20:24 03.08.2016 r.

Ciekawe jest, że znaki wskazują że jadąc z Łeby do Lęborka kierowcy mają za Kębłowem skręcić na Nową Wieś i stamtąd Kossaka wjechać do miasta. Czemu nie zdecydowano się puścić ruch krótsza drogą w ulicę Syrokomli???

gosc29 pisze:
09:28 04.08.2016 r.

bo tak prowadzi droga 214 poza tym i tak ul Syrokmli jest wzmozony ruch

Dybuk pisze:
20:37 03.08.2016 r.

Wiedza na temat niestabilności nasypu byla znana jeszcze przed remontem drogi 214 . Na jaki układ poszedł ZWD ze Skanską , że pomimo tej wiedzy wtedy nie zdecydowano się na stabilizację gruntu w tym miejscu ? Dopóki była gwarancja wykonawcy łatano ten wąski pasek jezdni. Gdy gwarancja minęła nagle ZWD w szczycie sezonu ładuje kasę z własnej puli w tą samą drogę... A mostek pod Kębłowem Nowowiejskim w miejscu objazdu jaką ma nośność ? Chyba 8 t prawda? Ale jak się posypie to nie problem ZDW , przecież to droga powiatowa , czyli za ewentualny remont zapłaci ...powiat Lębork. Z resztą jak za cały odcinek objazdu, który będzie skatowany przez wielotony które przetaczają się przez tą wąską, zmęczoną powiatówkę .... Pozostała kwestia odszkodowań za uszkodzone pojazdy. Ciekawe czy Zarząd Dróg Powiatowych zapłaci tą samą składkę OC za uszkodzone pojazdy na ich odcinkach drogi ? O lie więcej zapłacicie ?? Pytacie się gdzie idzie akcyza z ceny paliwa drodzy czytelnicy. Teraz już wiecie .

gość pisze:
14:46 04.08.2016 r.

Przypominam tylko że ten odcinek robił Strabag, Skanska teraz go tylko remontuje ze względu na potrzebę "szybkiej reakcji", czyli bez przetargu. jeśli chodzi o stabilizację to na nic się nie zda w tym miejscu. Bo trzeba ustabilizować cały nasyp ze względu na słabą nośność gruntów pod nasypem a nasyp ten nie jest mały oraz jak jest w opisie jest problem z wodami gruntowymi. W czasie przebudowy wymieniona została tylko konstrukcja kawałka jezdni a nie całej jezdni. A skoro problem jest znany od wielu lat to ZDW powinien przewidzieć dren w tym miejscu, wymiane całego nasypu i umieszczenie go lub wzmocnienie palami aby sie nie osuwał, brakuje tez w tym miejscu przepusty pod nasupem. faktycznie nikt nie myślał w ZDW ponieważ wystarczyło zrobić prowizoryczny remont na czas wakacji i wtedy zabrać się za gruntowną przebudowę tego miejsca.

Kazik pisze:
21:08 03.08.2016 r.

Tak samo chore dla mnie jest oznakowanie drogi w Garczegorzu, nie wiadomo z ktorej strony jest pierwszeństwo...

Jakub pisze:
07:07 04.08.2016 r.

zawsze z prawej jeżeli nie masz oznakowania pionowego i poziomego :) to chyba oczywiste.

gość pisze:
14:50 04.08.2016 r.

Problem w tym Jakubie że jadąc od Wilkowa masz znak pierwszestwa a zaraz przy nim znak sytuacyjny mówiący o tym że ludzie jadący od strony Łebienia na Pogorszewo mają pierwszeństwo czyli sprzeczność

Daniel pisze:
21:09 03.08.2016 r.

Dobrze wiemy jak dany odcinek drogi był realizowany
Każdy z nas ma kolegę który pracował przy tej inwestycji i jakie wałki szły. Droga robiona że śmieci za kwotę ananasow
Tluczeń żwir itp tylko kierownik podbijał WZ dla fikcyjnych
Transportów byle kasa szła do kieszeni za fikcyjne dostawy...
Kto policzy kruszywa co do tony? Nie ma mocnego..
Żyjemy w kraju gdzie debil debila debilem podania....
Kasa jest w kieszeni a że się popsuło to dobrze będzie więcej kasy u kliki

gość pisze:
14:57 04.08.2016 r.

Wystarczy spojrzeć na ścieżkę rowerową z kostki która już dawno się zapadała. Sam się mogę założyć że była tam konstrukcja typu 10 pospolka, 15 kruszywo łamane, 4 podsypki cementowej oraz miejscami pewnie była stabilizowana cementem. A widać sam piasek pod spodem bo kostka klawiszuje jak fortepian Chopina, podobnie obrzeża ktore powinny być na ławie porządnej a nie na piasku czy czyms podobnym zmieszanym z cementem dla picu. W pierwszej kolejności za tę przebudowę powinien polecieć inspektor bo on jest od pilnowania wykonawcy (ktory zawsze będzie probować oszukać) i odrazu widać że musiala w tedy pojsc gruba koperta do niego za puszczenie takich baboli, a do tego powinny polecieć głowy z ZDW za takie marnotrawienie piniędzy z budżetu

Adam pisze:
21:15 03.08.2016 r.

Moim skromnym zdaniem coś tu nie gra, ktoś chce zarobić na tym, sam nie wiem kto....mechanicy, bo coraz więcej aut zostaje uszkodzonych, może firma która remontuje ten kawałek drogi bo kasa bedzie ogromna a mozna bylo na czas wakacji jeszcze ją połatac, a tak w szczycie sezonu takie utrudnienie a może dzięki tej akcji Wilkowo i Garczegorze dostanie po sezonie nową nawierzchnie o którą tak bardzo pragnie, taki prezencik o miasta hehe. Sami oceńcie kto tu skorzysta bo to wszystko śmierdzi na odległość.......

mechanik pisze:
14:52 04.08.2016 r.

Teraz zabłysnąłeś. Mechanicy z całego kraju się zmówili żeby w drodze wojewódzkiej 214 zrobić dziurę a oni odnotują niesamowite zyski z naprawy zawieszenia. W sumie nie taki głupi pomysł.

ziom pisze:
21:16 03.08.2016 r.

Niech zrobia przetarg na jeszcze taniej to bedzie droga marzenie ,wazne aby kase wziac w kieszen ,droga zrobiona zrobiona a jak nie wazne ,wazne ze sie zgadza w portfelu,ludzie wyuczeni madrzy a nie mysla wszystko na odpierdziel,a kierowcy musza cierpiec przez jakies objazdy ,korki normalnie Polska

Adam2 pisze:
21:32 03.08.2016 r.

A ja się pytam gdzie jest policja żeby karać tych co jeżdżą po zamkniętym odcinku drogi?

eM pisze:
22:24 03.08.2016 r.

Policja to akurat jest tam codziennie i wielu już wpadło ;-)

Rob pisze:
23:00 03.08.2016 r.

Policja niech bedzie tam, gdzie jest ruch, a nie tam gdzie go nie ma...

Alek pisze:
00:28 04.08.2016 r.

Lecą mandaty aż miło na zamkniętym odcinku ;) A co do otwartego policja też jest i to często, na kolizja. Barany jeździć nie umią.

Alek pisze:
00:29 04.08.2016 r.

kolizjach *

sara pisze:
17:23 04.08.2016 r.

Policja to akurat jest tam, gdzie nie powinna być, statystyka im wzrośnie,ale o tym to wszyscy wiemy,a to że garczegorze i wilkowo będzie miało nową drogę to był jeden z warunków dla którego udostępnili drogę na objazd ,a tyle dróg jest do zrobienia

ajaa pisze:
22:05 03.08.2016 r.

A ja tam się cieszę z takiego obrotu sytuacji. Chociaż jeden sezon mieszkańcy odpoczywają od tego hałasu, a poza tym nie trzeba czekać nie wiadomo ile aby wyjechać ze swojej posesji :)

hmm pisze:
23:23 03.08.2016 r.

O jakim odcinku piszesz?

ajaa pisze:
00:32 04.08.2016 r.

o części Grunwaldzkiej i Osiedlu na stoku.

xyz pisze:
07:54 04.08.2016 r.

Wy macie chodnik na grunwaldzkiej a na Młynarskiej nie ma i przy tym ruchu to masakra pchają się na chama faktycznie objazd powinien iść przez syrokomiię

Szalony pisze:
08:30 04.08.2016 r.

Gdyby objazd puścili Syrokomli to korek byłby do Wilkowa gdyż tam jest STOP i nie jest tak łatwo właczyć się do ruchu.

gość pisze:
15:01 04.08.2016 r.

Jak ktoś jest mądry to wie którędy jechac czy przez Syrokomlii czy przez NWL. Aż się dziwię że tylu miejscowych ma problem z przejazdem, jest jeszcze droga przez redkowice- Janowice- Pogorszewo, troszkę dłuższa ale dośc dobra droga, aż nie dziwił tak mały ruch tamtędy (mówię o miejscowych)

Driver pisze:
15:59 04.08.2016 r.

Ha ha Droga Redkowice-Janowice dość dobra, to jedna z najgorszych dróg w powiecie jeszcze węższa niż do Wilkowa i nie załatane wyrwy w jezdni

WIELKIE_ZDZIWIENIE pisze:
22:14 03.08.2016 r.

Ten fragment zapadał się jeszcze przed oddaniem drogi po remoncie na odcinku Lębork-Białogarda (mam pełną dokumentację fotograficzną). Zamiast wtedy korzystać z gwarancji to CIOT zarządzające teraz nasze pieniądze na naprawę wydają. Za to powinien być paragraf. Nieudaczne politykiery.

lukasz pisze:
22:16 03.08.2016 r.

pierwszego zwolnic tego Kubiaka i tak pokolei.powinno byc robione dzien i noc w trybie natychmiastowym az do skutku.

lukasz pisze:
22:19 03.08.2016 r.

wypowiada sie prezes jeden z drugim ktory bierze worek pieniedzy a z drogami i tak nic nie robia i tak.WYJYBAC was

marcin pisze:
23:18 03.08.2016 r.

zwolnienie kubiaka to za mało cały zdw w lęborku zwolnić pracują tam ludzie bez pojęcia o naszych drogach o oznakowaniu drug o przepisach ruch drogowego .jak ktoś chce pokazać młodzieży jak nie należy pracować wystarcz pokazać im prace zdw lębork parodia i żenada













~~ pisze:
08:30 04.08.2016 r.

nie ma takiego czegoś jak zdw lębork. W Lęborku jest tylko zdp Lębork, który zajmuje się drogami powiatowymi a nie wojewódzkimi, i z tą akurat drogą nie ma nic wspólnego...

gość pisze:
15:04 04.08.2016 r.

A czy wiesz o czymś takim jak RDW Lębork czyli Rejon Dróg Wojewódzkich w Lęborku na ul. Słupskiej. Niewiedza niektórych jest porażająca, i się dziwię że niektórzy najwięcej krzyczą a co do czego nie wiedza co z czym się je.

Sponsor pisze:
23:21 03.08.2016 r.

Ja osobiście zostałem sponsorem tego odcinka drogi dlaczego ??? A więc piszę jadąc kilka razy tamtejsza droga rowerem do pracy a mam ok 30 km patrzę nic się nie dzieje myślę zgroza ani dalej się nie zapada tylko zamknęły te nasze kochane służby

Olka pisze:
07:43 04.08.2016 r.

W Chinach to by zrobili w jedną noc ;) ale nie u nas... milion przepisów, norm, wałków pod stołem, unijnych nakazów. .. w normalnym państwie wziął by się za to raz dwa prywatny przedsiębiorca i szybko zrobił byle zarobić. .. ale nie... bo po drodze każdy się musi nachapać pieniędzy.

Szalony pisze:
07:55 04.08.2016 r.

Nie mają kasy bo poszła na 500 i dni młodzieży .Może rydzyk pożyczy ha ha

Wojtek pisze:
11:23 04.08.2016 r.

Wracaj do szpitala! Nerwica natręctw to nie przelewki...

Kuba pisze:
12:45 04.08.2016 r.

Dobrze gada, trza pożyczyć od Rydzola :) Poza tym proponuje zapoznać się z definicją nerwicy natręctw, prawdopodobnie sam na nią cierpisz trollu jeden :)

MatkaPolka pisze:
09:09 04.08.2016 r.

Całe szczęście od wczoraj od 15 droga jest szczelnie zamknięta. Strach było patrzeć jak przeładowany bus z pasażerami puszczał się tą trasą, Bogusie- za grosz wyobraźni. Zdjęcie nie oddaje dramatu jaki tam jest. Stare. W tej chwili droga jest dalej i głębiej pęknięta. Sięga do 2 pasa. A gdyby taki przeładowany bus poszedł z całym nasypem na dno? Czy Pan ryzykujący życiem ludzi pomyślał o tym?

Janek pisze:
15:13 04.08.2016 r.

Wczoraj o 20 nie była szczelnie zamknięta tylko otwarta i przejezdna :)

Szalony pisze:
17:16 04.08.2016 r.

Przejezdna bo ktoś poprzestawiał znaki. Ale niebiescy kasowali może to oni przestawili. Już bardzo dawno temu to miejsce wymagało remontu a nie ustawiania kolejnych znaków. W tym felernym miejscu stracił życie 18-letni Daniel syn byłego policjanta. Potem drzewa wycieli położyli nowy asfalt a droga dalej się zapadała

x pisze:
12:25 04.08.2016 r.

Tak się dzieje tylko w Polsce ----- zamknąć droge i nic nie robic.

Suwała pisze:
17:01 04.08.2016 r.

Co za problem byłoby prowizorycznie ułozyc płyty drogowe przy dawnym pomie do drogi na Łebę za tym nieszczęśliwym miejscem? Inna rzecz ,że to miejsce psuło sie od razu po remoncie tej drogi.Obecnie te łajzy odpowiedzialne za ten bałagan powinni chociażby wysypać tłuczniem pobocza na odcinku Nowa Wieś do Garczeorza. Ta droga już ma tyle dziur na poboczach ,a co będzie za dwa miesiace? Chory kraj i chorzy dyrektorzy.

Szalony pisze:
17:10 04.08.2016 r.

Nie jest to takie łatwe jak by się wydawało z tymi płytami. Tam jest zbyt duży wąwóz po 2-gie cegielniani gliniarze dewastują tam teren . Latwiej by było z 2-giej strony gdzie pole jest równe. Ale jak to w PL rolnik by chciał kasy za to jak za zboże ha ha

MatkaPolka pisze:
12:53 08.08.2016 r.

Szalony- łatwiej nie będzie z żadnej strony. Tam są wody gruntowe. Niestety nieodpowiednie przygotowanie podłoża, nieodpowiednie podejście od początku i mamy co mamy- cały nasyp do rozbioru. Nic z tym nie zrobią, póki dobrze nie poświęcą gotówki na drenaże (np francuski), bądź inne tego typu rzeczy. Nie da się tylko nasypać kupy ziemi i liczyć, że się nie podmyje. Tak to nie zadziała.

ktoś pisze:
18:18 04.08.2016 r.

Przed chwilą jechałem grzecznie objazdem i widziałem jak szczelnie zamknięty przejazd odstawial sobie gość granatowym vojagerem i pojechał .

Tomasz pisze:
23:45 04.08.2016 r.

Witam, dziś czyli 04.08 nową rozciąłem oponę właśnie na Wilkowie. Także gdzie się z tym udać ? I czy warto ? Świadków nie mam ale policja była na miejscu.

xxxx pisze:
22:27 05.08.2016 r.

No tragedia. W Garzegorze wąsko , że momentami kołami się o chodnik trze przy wymijaniu z autobusem, czy innym większym autem, a dalej nic lepiej. Brak słów. Pobocze pourywane wręcz niebezpieczne w niektórych miejscach, można auto uszkodzić.

MatkaPolka pisze:
12:46 08.08.2016 r.

Timaszu, xxxx- uszkodzenia spowodowane stanem nawierzchni do zarządu dróg. Poróbcie zdjęcia na miejscu.
Janku faktycznie jest się z czego cieszyć. Może Ciebie bawi śmierć i kalectwo ludzi, którzy nie z własnej woli pewnie muszą tamtędy przejeżdżać z kierowcami BB. Tylko przemyśl, czy nikt z Twojej rodziny z nimi nie kursuje (babcia, matka do lekarza, dzieci do szkoły itp). Co innego osoby jadące tą drogą na własną odpowiedzialność. Jak komuś na życiu nie zależy, nie ma niedokończonych spraw, nie ma dzieci do odchowania, starzejącej się matki, która będzie niedługo wymagała opieki- jego wola. Byle nikogo postronnego po drodze nie zabił

Lemoniada pisze:
15:50 09.08.2016 r.

Tusku wraqcaj remontować orliki, a przy okazji załatwisz tą dziurę


Dzisiaj jest:
Monday, 23 September 2019 r.
Imieniny:
Bogusława, Tekli, Liberta
strony www Lębork
Polityką plików cookies. UWAGA: Jesteś świadkiem jakiegoś zdarzenia? Chcesz ostrzec lub poinformować innych o tym co się dzieje? Pisz reporter@lebork24.info, dzwoń: 607-797-602 lub skontaktuj się z nami przez profil facebook https://www.facebook.com/Lebork24